Forums


Go Back   The TrekEarth Forums >

Notices

Reply
 
Thread Tools

Great Traczewska 2009-10-17 1:21

Olsnilo mnie gdy otwarlam teraz to zdjecie. (Drugi raz - bo za pierwszym razem pomyslalam sobie: no znowu usmiechnieci ludzie w jakims tunelu, co poza tym? i zamknelam). a gdyby tak uciac zupelnie ten efekciarski bruk z przodu i zostawic tylko poziomy kadr z ludzka scena? No przeciez, ze by bylo soczysciej.. ta perspektywa pustego podjazdu do sceny oslabia jej wyraz. Alienuje nas od ludzi, ktorzy sens tego kadru czynia.Wyszloby takie podworkowe zdjecie rodzinne ale gestosc ustawienia postaci wyszlaby mu, moim zdaniem, tylko na dobre.. widze to, ze by bylo super!
z pozdrowieniami, agn

  #1  
Old 10-17-2009, 08:22 AM
ninaL's Avatar
ninaL ninaL is offline
TE Expert
Thread Starter
 
Join Date: Sep 2006
Posts: 3,518
Default To Traczewska: Wybor...

Tez tak cielam.
Bylo inaczej, moze i cieplej, moze bardziej rodzinnie, ale nie dawalo to kontekstu miejsca, i wygladalo na zdjecie pamiatkowe do rodzinnego albumu.

A poza tym to tez eksperyment : kto wreszcie powie, ze ten bruk jest "efekciarski" ?
Kto wreszcie zrozumie, dlaczego to zdjecie ma "powodzenie" ?
Agnisiu, bez bruku, cegly, krzaka, kto by tu przylecial ?
Usmiecham sie, gdy czytam te krytyki pelne podziwu, ludzi, ktorzy wpadli w pulapke bruku ;))).
Reply With Quote
  #2  
Old 10-17-2009, 08:42 AM
Traczewska's Avatar
Traczewska Traczewska is offline
TE Expert
 
Join Date: Mar 2006
Posts: 1,953
Default Re: To Traczewska: Wybor...

Teraz juz nawet piszesz jak Polonez.. mim zdaniem to troche zaczyna byc niebezpieczne..
w kazdym razie - bruk - na - nie, a scena miedzy ludzmi fajna. Ciekawe, ze ludzie sie tak lubia do Ciebie usmiechac.. musisz cos robic prawdziwie zabawnego:)
Reply With Quote
  #3  
Old 10-17-2009, 09:43 AM
ninaL's Avatar
ninaL ninaL is offline
TE Expert
Thread Starter
 
Join Date: Sep 2006
Posts: 3,518
Default Re: To Traczewska: Wybor...

Musze wyjasnic Ci dwie rzeczy.

1)Bruk : to nie jest tak, ze ja zrobilam zdjecie dla bruku. Kiedys mnie bruk bardzo pociagal, a teraz pociagnela mnie babcia, a bruk dopiero chyba zobaczylam, gdy zaczelam kadrowac, tak, azeby objac cala grupe w bardzo waskiej uliczce, ktora jest szeroka jak widzisz. Ale chcialam tez zlapac troche kontekstu bo

a) tam jest tak, ze niby w takiej starej dzielnicy, gdzie domy sie wala a inne odnawiaja, mogloby byc bardzo brzydko przeciez, bardzo slamsowo. Ale tak nie jest, bo albo masz ladny bruk, albo malownicza dekoracje elewacji, albo okna z kwiatkami i innymi ozdobkami, o ktore to ludzie sie troszcza. Oni zamiataja ten bruk przed swoim
domem, a firanki w ich biednych domach sa czyste.

b) dlugo robilam zdjecia ciasno kadrowane, tak, ze nie mozna bylo nawet nic uciac. To sie stalo za latwe. No i probuje robic cos innego, kadrowac szerzej, co akurat tutaj nie bylo skomplikowane, ale ogolnie jest. Bo jak kadrowac szerzej i dluzej, laczac jednoczesnie rozne elementy w jakas tam harmonie ? Dlatego tez teraz staram sie dawac troche kontekstu albo tez zestawiac plany, jesli uwazam ze tak jest ciekawiej. To tak jak z gotowaniem : nieraz wole zjesc cos bardzo prostego, a nieraz zmieniam skladniki. Podobnie z obrobkami : w zaleznosci od stanu ducha, moze ona byc ciemna badz jasna itd.

2) "teraz juz nawet piszesz jak Polonez" ;))). To nie tak. Ja mowie i zawsze mowilam tak jak Polonez, zanim go poznalam. Od czasow studenckich tak sie wyrazam. Ale nie zawsze i nie do kazdego wypada. Ostatnio w pracy mielismy zebranie z wazna osoba. Dyrektorka wziela mnie na bok, i dyskretnie dala do zrozumienia, zebym czasem klauna z siebie nie robila na zebraniu (jak robie to od lat), bo nie wiadomo, jak ten pan zareaguje ;))). Ty nawet nie wiesz, jak ja mowie podobnie do Poloneza, nie z nasladownictwa, ale z natury, bo przy tobie sie pilnuje, od kiedy zgorszylas sie kiedys jakims moim slowem typu "syf" czy "chujnia z grzybnia" ;))). Ale jak my czasem sobie z Polonezem nawijamy przez Skype'a (ostatnio mu nie odpowiadam, bo mam problem z kaskiem), to dopiero sie wyzywam i jestem soba.

Nie jest wiec to nasladownictwo, ale my chyba z tej samej gliny...

Gdy wpadlam tu po raz pierwszy na jego komentarze, to myslam, ze to baba, bo ksywa "Polonaise" jest rodzaju zenskiego, i bylam zdumiona, ze jakas baba gada bardziej soczyscie niz ja ;))).

A ze jest dla mnie modelem fotograficznym, to juz inna sprawa, choc go przecie nie da rady nasladowac. Ja swojej duszy nie sprzedalam, i robie zdjecia bardzo "moje", choc wiele sie od niego nauczylam.

On za ten bruk byc moze da mi smutasa, bo nie zawsze sie zgadzamy, ale co mi tam, dopiero bedzie zabawa !!!

Rozumiesz, juz, o co chodzi ? Jakies moje alter ego jest u tego Jurasa.
Reply With Quote
Reply


Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Forum Jump


All times are GMT. The time now is 10:20 PM.



Copyright © 2018 MH Sub I, LLC dba Internet Brands. All rights reserved. Use of this site indicates your consent to the Terms of Use.
explore TREKEARTH